Podwyżka biletów autobusowych

ilustracja

Podczas 35. sesji rady miasta radni zajmowali się m.in. podwyżkami cen biletów, ustanowieniem nowych pomników ochrony przyrody, uchwaleniem planów zagospodarowania Podgórnej, biblioteki przy Westerplatte, rogu Bema i Bohaterów Monte Cassino, sprzedażą nieruchomości i przeznaczeniem ich na działalność usługową uchodźców z Ukrainy.

Dopłata 20gr na linię S

Niedawno minęły dwa lata od ostatniej podwyżki cen biletów autobusowych. W tym roku od czerwca ceny najtańszych biletów autobusowych mają wzrosnąć o złotówkę, do 4,80 zł. Wraz z podwyżką zmniejszy się liczba rodzajów biletów jednorazowych: najtańszy bilet będzie od razu 75-minutowy i ważny bez względu na granice miast. Natomiast na linii pośpiesznej ma obowiązywać tylko w granicach Sopotu. Na przejazd do Gdyni linią pośpieszną ma zostać wprowadzony osobny bilet w cenie 5 zł. Poza tym nadal inne bilety będą wymagane w Gdańsku i Gdyni, a w Sopocie dowolne. Podwyżki i zmiany będą też dotyczyć biletów okresowych.

Miliony na odsetki

Do budżetu miasta wpłynęło 1,7 mln zł z z tytułu współfinansowania z budżetu Unii Europejskiej przebudowy instalacji podziemnych w rejonie Parkowej i Abrahama-Paderewskiego. Kwota ta nie przyczyni się jednak do zmniejszenia deficytu budżetu na br. O podobną kwotę bowiem mają bowiem wzrosnąć same odsetki od kredytów. Ponadto o pół miliona mają wzrosnąć odsetki od kredytu na wykonaną w ostatnich latach termomodernizację szkół i przedszkoli. Wzrost wydatków na paliwo do autobusów oszacowano na 200 tys., na kolejne 200 tys. płace w Domu Pomocy Społecznej i na tę samą kwotę koszty remontów ulic (np. 3 Maja).

Jednak na dzień przed sesją prezydent miasta kilkukrotnie zmienił przedstawione wcześniej radnym szacunki wzrostu odsetek od kredytów spłacanych przez budżet miasta. Zgłoszona autopoprawka zawierała wzrost odsetek od kredytów oszacowany na niższą kwotę (1,33 mln zł) oraz dwie nowe propozycję wydatków: 70 tys. zł na system informatyczny i 300 tys. zł na konkurs rzeźbiarski. Radni twierdzili, że o zmianach dowiedzieli się zbyt późno, a skarbnik miasta, że dopiero kilka dni przed sesją otrzymał informacje z banku.

Uważam, że na kulturze nie należy oszczędzać. Cieszę się, że jesteśmy miastem, które wydaje najwięcej na kulturę w tym kraju. Jacek Karnowski
Przypomnę niedawną dyskusję na temat pomnika, który powstał, znaczy rzeźby, która została umocowana naprzeciwko siedziby Hestii, i to budziło bardzo liczne kontrowersje, i do tej pory jeszcze są dyskusje w przestrzeni publicznej na temat tego złotego ucha, konchy ucha, a jak również inni złośliwi mówią, przepraszam za określenie, złotej kupy. Bo niestety tak się dzieje i tak ludzie mówią, tak ludzie reagują. Anna Łukasiak
Czy to jest właściwie tak, że dzień przed sesją może przyjść prezydent miasta do skarbnika i powiedzieć: „Organizujemy konkurs na najładniejszą rzeźbę w Sopocie, trzeba wygospodarować 600 tys., e tam, stopy mają wzrastać, wiem, że to było szacowane, ale zmniejszmy tą kwotę do 1,4 mln zł, bo podpisałem memorandum z Hestią, o którym powiedziałem tylko wybranym radnym i nie pochwaliłem się tym memorandum przed mieszkańcami Sopotu”. Bartosz Łapiński
Dosłownie na dniach, poniedziałek, czy we wtorek, dostaliśmy zgodę z Banku Gospodarstwa Krajowego na szybszą spłatę, wykup obligacji. Udało się to załatwić, że bank nie będzie pobierał od nas żadnej prowizji z tego tytułu, dlatego te oszczędności na tych odsetkach będą, ponieważ nie będziemy czekać do września, października, tylko wykupimy to 25 maja. Skarbnik Miasta
ilustracja

Działki w centrum na sprzedaż

Radni zgodzili się wystawić na przetarg dwie działki zaproponowane przez prezydenta: Parking przy Chopina, dla którego uchwalono w tym roku nowy plan zagospodarowania i pawilony przy Podjeździe, dla których zasady zabudowy zaktualizowano ponad rok temu. Mimo wątpliwości o utratę wartości historycznej, większość radnych poparła sprzedaż działek.

Tak zwana działka Wierzbickiego jest przez wiele lat na ustach mieszkańców Sopotu, przez wiele kontrowersji, które miały miejsce wcześniej. Ale pytam o Chopina 8, czy nie lepiej byłoby po prostu najpierw zbadać, co jest pod ziemią, co tam się znajduje, bo może być tak, że w fundamentach tego Domu Polskiego też coś się znajdzie i kolejny inwestor będzie kompletnie rozczarowany. Paweł Petkowski
To jest ciekawe, ciekawy pomysł, o którym Pan radny mówi i się nad tym zastanowimy, jeżeli chodzi o te badania, czy tam po prostu nie pokopać wcześniej. Może i to jest słuszne. Zastanowimy się jak to zrobić. To może być słuszne, natomiast uważam, że należy to sprzedać, bo jak gdyby mamy taki szeroki wachlarz budownictwa komunalnego między innymi i myślę, że te środki finansowe nam się rzeczywiście przydadzą. Ten grunt na pewno osiągnie bardzo dobrą cenę. Jacek Karnowski
Jest to w tym względzie po prostu bardzo cenny obszar do badania i ja myślę, że przede wszystkim należałoby się tutaj kierować jednak zabezpieczeniem tego obszaru i stąd mój głos w tej całej dyskusji. Jest to naprawdę bardzo interesujący teren, który… no tak jak w przypadku różnych inwestycji w Gdańsku: ziemia po prostu ląduje gdzieś tam na wysypisku, a potem odkrywcy biegają, latają i to po prostu eksplorują. Wiele rzeczy bezpowrotnie ginie. Jarosław Kempa

Gmina żąda zwrotu bonifikat od sprzedawanych mieszkań

Poprzedni współwłaściciel wykupionego przez siebie mieszkania przy Królowej Jadwigi zwrócił się do radnych o zaprzestanie domagania się zwrotu części bonifikaty udzielonej przy wykupie tego lokalu od gminy. Mieszkanie komunalne zostało wykupione w roku 2015 z 90% zniżką w kwocie 630 tys. zł przed zakończeniem udzielania zniżek od ceny rynkowej wykupowanych mieszkań komunalnych. Współwłaściciele po kilku dniach od wykupu zamienili wykupione mieszkanie na dwa inne mieszkania w Gdyni. Cen zamienianych mieszkań nie ustalono, ale właściciele oświadczyli, że są one równe. Urzędnicy stwierdzili jednak, że wartość rynkowa mieszkań nabywanych była niższa od wartości mieszkania wykupionego w Sopocie. Prezydent wezwał więc byłych współwłaścicieli do zwrotu odpowiednich części przyznanej bonifikaty, jednocześnie informując ich o możliwości zwrócenia się do rady miasta o odstąpienie od domagania się jej zwrotu.

Jeden ze współwłaścicieli rzeczywiście skorzystał z możliwości wystąpienia do radnych o rezygnację z żądania zwrotu 137 tys. zł z otrzymanej bonifikaty. Radni jednak jednogłośnie odrzucili wniosek współwłaściciela.

Zmienione plany zagospodarowania

Radni zgodzili się na rozszerzenie funkcji usługowych dawnej biblioteki przy Westerplatte. W tym celu przyjęli zmiany do planu zagospodarowania tej części miasta. Umożliwią one w budynku prowadzenie innych funkcji usługowych niż kultura oraz np. remont i przebudowę jego wnętrza, np. na potrzeby obiektu noclegowego. Jedyna uwaga, która wpłynęła podczas wyłożenia projektu do wglądu ponad rok wcześniej, dotyczyła właśnie pozostawienia w zapisach planu obecnych ograniczeń funkcji usługowych. Radni poparli wniosek prezydenta o odrzucenie tego wniosku. Więcej uwag nie złożono, mimo że przed dwoma laty w sprawie pozostawienia biblioteki wpłynęła petycja do prezydenta miasta. Radni jednogłośnie zgodzili się na rozszerzenie funkcji usługowych w budynku i odrzucenie uwagi, podobnie jak wniosku z petycji.

Nowe zapisy planu zagospodarowania z ograniczeniami powierzchni do zabudowy przyjęto dla Podgórnej. Do wyłożonego projektu wpłynęło 19 uwag. Radni postanowili zatwierdzić rozstrzygnięcie prezydenta o odrzuceniu ich wszystkich. Najwięcej odrzuconych uwag dotyczyło zniesienia ograniczeń zabudowy na ostatniej działce przy Podgórnej, pod numerem 9. Pozostałe dotyczyły przedłużenia ulicy, połączenia dróg wewnętrznych wokół Budynku przy Wejherowskiej 3, badań archeologicznych, szerokości działek i ilości budynków na działce.

Uchwalono plan dla budynków wokół rogu Bema i Bohaterów Monte Cassino zezwalający zgodnie z projektem z ub. r. m.in. na rozbudowę poddaszy, witryn sklepowych i poszerzenie przejścia między budynkami przy Bohaterów Monte Cassino 42 i 44 na zaplecze Pułaskiego kosztem parterowej przybudówki przy Bohaterów Monte Cassino 44. Do projektu zgłoszono 8 uwag, które dotyczyły właśnie możliwości wyburzenia przybudówki, obowiązku przeznaczenia lokali powyżej parteru wyłącznie na funkcje mieszkalne, rozbudowy budynków, okien połaciowych. Z tego względu radni poparli zaproponowany przez prezydenta sposób rozpatrzenia uwag polegający na uwzględnieniu wniosków związanych z przybudówką i rozbudową przy odrzuceniu pozostałych. W ten sposób w uchwalonej treści planu wprowadzono dwie zmiany w stosunku do projektu wyłożonego do wglądu i dyskusji publicznej:

  • dopuszczenie rozbudowy z pominięciem ustalonych wskaźników o 10% rozszerzono o możliwości nieprzestrzegania na potrzeby tego rodzaju rozbudowy określonej na rysunku planu linii zabudowy,
  • zachowanie parterowej części budynku przy ul. Bohaterów Monte Cassino 44 położonej poza obowiązującą linią zabudowy, czyli pozostawienie przejścia między budynkami w obecnej szerokości.

Mimo tych zmian, radni nie zdecydowali się na uzgadnianie zmian z konserwatorem zabytków i ponowne wyłożenie zmienionego projektu do wglądu i poddanie go dyskusji, jak określono art. 17 Ustawy planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.

Lokale gminne dla uchodźców

Dwa małe lokale usługowe zostały przekazane w zarządzanie Spółdzielni Kooperacja. Spółdzielnia ma zająć się zatrudnieniem uchodźców, którzy przy Niepodległości 676 (przy pętli) i 23 Marca 32 (w pawilonie przy Księżycowej) świadczyć będą usługi w zakresie np. kosmetologii, fryzjerstwa czy masażu.

Ponadto radni ustanowili trzy pomniki przyrody w centrum miasta: klon jawor w Parku Południowym przy Kordeckiego, trzy platany klonolistne między Jagiełły 8 i Chopina 3 i dąb szypułkowy w Parku Herbstów na początku zejścia w dół potoku.

Zapis transmisji z obrad jest dostępny na stronie https://www.youtube.com/watch?v=4UkmdfXDwIs https://www.youtube.com/watch?v=WLBxg2UWbbQ.