Nocny zakaz sprzedaży alkoholu

ilustracja

Nowelizacja ustawy o o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi zakazała m.in. spożywania alkoholu we wszystkich miejscach publicznych. Zgodnie z ustawą gminy mają możliwość wyznaczenia terenów publicznych, w których ten zakaz nie będzie obowiązywać. Ponadto mają obowiązek bardziej niż dotychczas zróżnicować poziomy limitów pozwoleń na sprzedaż alkoholu w sklepach i placówkach gastronomicznych. Dotychczas zezwolenia dotyczyły sprzedaży napojów o zawartości alkoholu powyżej 4,5%. Od br. osobne limity zezwoleń będą dotyczyć sprzedaży alkoholu do 4,5%, do 18% i powyżej 18%.

W tej sprawie zebrała się Komisja Bezpieczeństwa, Przestrzegania Prawa i Statutu Miasta we wtorek 20 marca 2018 o 16.30.

ilustracja

Naczelnik Wydziału Obywatelskiego Urzędu Miasta Marcin Stępień przedstawił projekt uchwały regulującej sprzedaż rodzajów alkoholu. Według tego projektu ilość placówek podających do spożycia alkohol do 18% miałaby zostać limitowana na poziomie 245. Limit zezwoleń dla placówek gastronomicznych podających mocniejszy alkohol miałby wynosić nadal 230. Ich obecną liczbę naczelnik oszacował właśnie na około 230. Limity dla sklepów sprzedających alkohol miałyby wynosić 75 zezwoleń dla sprzedaży piwa i wina do 18% oraz 50 dla sprzedaży mocniejszych alkoholi. Komendant straży miejskiej Tomasz Dusza przypomniał, że światowa organizacja zdrowia zaleca nasycenie punktów sprzedających alkohol na poziomie 1 na 1000 mieszkańców, średnio w Polsce jest ich 1 na 273 mieszkańców, a w Sopocie 1 na 154. Na wniosek członków komisji limit zezwoleń został w projekcie uchwały obniżony z 75 do 65 zezwoleń na sprzedaż napojów zawierających do 18% alkoholu. Limit sprzedaży piwa pozostawiono na poziomie 75.

Innym narzędziem, które ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi daje gminom, jest możliwość wprowadzenia ograniczeń sprzedaży alkoholu w nocy, czyli w dowolnym okresie między 22.00 a 6.00. Rada miasta mogłaby więc zdecydować, że alkohol w ogóle nie będzie przez ten czas sprzedawany w sklepach, a będzie go można wyłącznie wypić w placówce gastronomicznej.

Na obrady zaproszono przedsiębiorców prowadzących placówki handlowe sprzedające alkohol na terenie miasta. Kilku z nich miało możliwość obszernej wypowiedzi podczas posiedzenia komisji. Według obecnych na posiedzeniu komisji mieszkańców, alkohol w godzinach nocnych kupują turyści, a nie mieszkańcy. Natomiast przedsiębiorcy obawiali się spadku dochodów po niedawnym wprowadzeniu zakazu handlu w niedzielę. Po piątej zamykam sklep, bo obsługa ma problem z nietrzeźwymi klientami wychodzącymi z lokali rozrywkowych – twierdziła właścicielka sklepu położonego w pasie nadmorskim. Inny właściciel sklepu stwierdził, że sprzedaż alkoholu powinna być ograniczona w nocy dla pożytku Sopocian. Radni zwrócili uwagę, że otrzymują mnóstwo skarg od mieszkańców. Właściciel delikatesów swoją wypowiedź zakończył pytaniem: Czy po wprowadzeniu zakazu sprzedaży alkoholu np. o godzinie 22.00 zrobi się spokojnie w całym mieście?