Spotkanie na temat Parku Grodowego
Ponad dwie godziny trwało spotkanie Dworku Sierakowskich przy Czyżewskiego 12 poświęcone projektowi planu zagospodarowania przestrzennego. Spotkanie zorganizowała Sekcja Rozwoju Miasta i Ochrony Środowiska przy Towarzystwie Przyjaciół Sopotu.
Obecni byli projektanci planu i wnioskodawcy uwag do projektu planu, mieszkańcy, przedstawiciele Stowarzyszenia Sopot dla Środowiska, Stowarzyszenia Sopociaków, Stowarzyszenia in Memoriam, Jacek Karnowski, Bartosz Piotrusiewicz, radni Grażyna Czajkowska, Piotr Meller, Bartosz Łapiński, Tomasz Lipiński oraz Aleksandra Szymańska i Krzysztof Godon z Muzeum Archeologicznego w Gdańsku. Spotkanie prowadził Tomasz Tabeau.
Prof. Marek Sperski przypomniał dotychczasowe formy ochrony terenu objętego planem. W latach 1906-1945 na terenach grodziska istniał rezerwat historyczno-przyrodniczy. Później terenu nie zabudowywano, aby stanowił rezerwę terenową dla ewentualnego poprowadzenia tamtędy tzw. Drogi Czerwonej. W roku 1951 wytyczono ulicę Goyki po zbudowaniu w jej ciągu wiaduktu i toru SKM. Wcześniej w miejscu Hali Stulecia płynął strumyk przez staw z wyspą. W roku 1967 wpisano do rejestru zabytków samo grodzisko z podgrodziem. O ponowne utworzenie rezerwatu na terenie Parku Grodowego bezskutecznie starali się Franciszek Mamuszka, geografowie prof. Kazimierz Łomniewski i doc. Jerzy Szukalski oraz Tadeusz Gruszczyński z PTTK.
Prof. Marek Sperski określił Park Grodowy jako jedyny park rezydencjonalny zachowany Sopocie w stanie naturalnym. Przypomniał inne parki, które nie zachowały się: park wokół rezydencji Herbsta został oszpecony blokiem w miejscu dawnej palmiarni; park Stawowie został zniszczony, a właściciel zapowiada rozbudowę budynków; Park Meyerholdów powyżej skarpy między ulicami Boh. Monte Cassino a Chopina; Park Nadmorski zajęty przez WDW przy ulicy Kilińskiego; park Selmy Brauer na Zamkowej Górze; Park Sierakowskich. W północnej części parku przed jego powstaniem istniał młyn papierniczy od połowy XVIIw. W roku 1884 odbudowano dom młynarza i urządzono gościniec w starym młynie, od 1945 przeznaczony na mieszkania kwaterunkowe.
W 2009 wyłożony do wglądu został projekt zagospodarowania przestrzennego, który zakładał wydzielenie dodatkowych działek budowlanych, przeciw czemu protestowali mieszkańcy. Wtedy też w projektach pojawiały się korty i kilka dróg dojazdowych wymagających wycięcia drzew. Następnie odbyło się kilka spotkań z udziałem władz miasta i mieszkańców, po których zapowiadano ogłoszenie konkursu na projekt parku. Zanim spełniły się te zapowiedzi, w grudniu 2013 prezydent miasta wyłożył kolejny projekt, w którym zaproponowano dwa duże budynki na terenie parku grodowego, a podgrodzie przeznaczono na plenerową ekspozycję archeologiczną m.in. z dymarkami.
Projektant Wojciech Peszkowski wyjaśnił, że 300m kw. w określeniu maksymalnej powierzchni jednego z projektowanych budynków wynika z uzgodnień z Muzeum Archeologicznym w Gdańsku, które dysponuje terenem grodziska. Projektant umieścił budynek na malowniczej polanie, gdzie dawniej był warsztat szklarski. Natomiast przedstawiciele muzeum pytani o szczegóły na temat funkcji budynku nie przedstawili sprecyzowanych planów: Nie bardzo wiemy, co więcej moglibyśmy tam zrobić lub co więcej zaoferować
.
Przedstawiciele Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej omówili plany dotyczące funkcji Domu Młynarza i kempingu nad stawem młyńskim. Na ich potrzeby projekt dopuszcza powstanie kolejnego budynku między Domem Młynarza a ulicą Haffnera. Centrum integracji społecznej pozwoli osobom bezdomnym poczuć się potrzebnymi i podjąć pracę w obiekcie noclegowym składającym się z kilkudziesięcioletnich domków kempingowych. W Domu Młynarza na piętrze miałoby znaleźć się mieszkanie dla osób bezdomnych w trakcie adaptacji, które przeszły terapię i mają pracę.
Mieszkańcy pytali m.in.
- W jakim celu muzeum potrzebuje budynku na polanie?
- Czy inkubator może zostać zlokalizowany w innych opuszczonych budynkach - np. komendy policji lub sanatorium MSW?
- Kto i za ile będzie prowadził placówkę gastronomiczną na polanie za grodziskiem?
- Czy planowane budynki będą wymagały dofinansowania miasta?
- Czy władze miasta mogą wyremontować mostki na potokami
Aleksandra Szymańska zadeklarowała możliwość darmowego wstępu dla sopocian na teren grodziska: Proszę przychodzić za darmo. To jest nasz skłon wobec Państwa.
| |
Dyskusja o Parku Grodowym | XXXVII sesja rady miasta | |