Komisja ds. nazw ulic

ilustracja

Po dwóch godzinach obrad zakończyła się XXXIII sesja rady miasta.

Analiza dochodów z pierwszego półrocza wykazała zwiększone dochody z wpływów za odbiór odpadów. Wyższe od planowanych były również wpłaty podatku od nieruchomości i opłat skarbowych. Z nadwyżek tych 200 tys. zł przeznaczono na koszty funkcjonowania przedszkoli, a 70 tys. na organizację koncertów w br.

Na sesji przyjęto sprawozdanie z realizacji Sopockiego programu strategicznego na rzecz seniorów. Naczelnik Referatu zdrowia wymieniła w sprawozdaniu m.in. rozdawanie pudełek życia, dopłaty w programie kawiarnia dla seniora, działające okresowo domy sąsiedzkie, wydanie 10 tys. egzemplarzy biuletynu, który przekazano mieszkańcom powyżej 60 roku życia.

Wprowadzono zasady funkcjonowania komisji zajmującej się nazwami ulic, podobnie jak niedawno w przypadku pomników. Po zgłoszeniu nowej nazwy, zaopiniuje ją komisja powołana przez prezydenta. Dopiero wtedy zmianę nazwy będą mogli rozpatrzyć radni miasta.

Byle by nie było że 5 nawiedzonych osób będzie po raz kolejny chciało stawiać jakiś dziwny pomnik, albo obrażało się, że kolejna polska artystka, bardzo zacna, bardzo mądra, uzyskała w Sopocie nazwę jakiegoś obiektu czy ulicy.Jacek Karnowski

Radni odrzucili skargę na prezydenta miasta złożoną przez mieszkankę Gdyni, której odmówiono przyznania lokalu do samoremontu. Powodem odmowy był brak zamieszkania w Sopocie, którego wymaga uchwała rady miasta od kandydatów do programu przyznawania mieszkań komunalnych do remontu prowadzonego przez jego najemców.

„Kocham Sopot” ma w swojej nazwie „Kocham Sopot”. Niech kocha mieszkańców Sopotu, a nie osoby spoza naszego miasta. Grzegorz Wendykowski

Zapis obrad jest dostępny na stronie https://youtu.be/BlukEA3dxO8