Pomnik i święto miasta

ilustracja

Podczas 11. sesji rady miasta radni zajmowali się m.in. dotacjami dla prywatnych szkół i przedszkoli, programem opieki nad zwierzętami bezdomnymi i skargami na prezydentkę miasta.

Radni przyjęli nową wersję Programu Opieki nad Zwierzętami Bezdomnymi. Przed uchwaleniem program był wyłożony w celu zgłaszania uwag przez 15 dni, tylko o jeden dzień dłużej niż wymaga tego ustawa. W tym czasie uwagi zgłosił Powiatowy Lekarz Weterynarii i jedno stowarzyszenie mieszkańców. W wyniku uwzględnienia tych uwag do programu wprowadzono siedem poprawek.

Radni wrócili do koncepcji doradzającej prezydentowi Rady Seniorów, która funkcjonowała w poprzedniej kadencji. Identycznie jak poprzednio, ma liczyć 9-15 osób, które zbiorą 15 podpisów poparcia od mieszkańców powyżej 60 lat. O ostatecznym składzie zdecyduje samodzielnie prezydent.

Jeżeli ktoś zbierze na przykład 500 podpisów albo 1500 podpisów, ale akurat nie będzie miał poglądów zgodnych z poglądami prezydenta miasta, to prezydent ma prawo tej osoby nie powoływać. Jakub Świderski

Petycja i skargi na opady

Radni odrzucili petycję mieszkańca, który zaproponował, żeby gościom nocującym i odprowadzającym opłatę uzdrowiskową przysługiwało prawo do jedno bezpłatne wejście na molo. Uzasadnili to wysokimi kosztami utrzymania mola, darmowym wstępem poza sezonem oraz zniżkami przysługującymi na podstawie Karty Turysty.

Odrzucili dwie skargi związane ze składowaniem odpadów. Pierwsza z nich dotyczyła braku reakcji na zgłoszenia dotyczące składowiska odpadów, które ujawniła straż miejska przy 23 Marca 91. Radni uznali, że z dokumentacji sprawy wynika, że odpady zostały usunięte bez trwałej szkody dla środowiska, tj. wód, gleby i powietrza.

ilustracja

Druga skarga dotyczyła działań straży miejskiej w sprawie skarg wspólnoty mieszkaniowej na wiatę śmietnikową zlokalizowaną zbyt blisko granic jej posesji. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wiele lat temu wydał nakaz rozbiórki wiaty, który został wykonany. Pojemniki na odpady pozostały jednak w tym samym miejscu stojąc na wolnej przestrzeni. Radni odrzucili skargę, przyjmując wyjaśnienia prezydentki o braku uprawnień straży miejskich do interwencji w sprawach dotyczących przestrzegania rozporządzeń Ministra Infrastruktury o odległości miejsc gromadzenia odpadów od okien, drzwi, granicy działek i placów zabaw dla dzieci.

ilustracja
Wysepka na odkrytym odcinku potoku Grodowego otrzymała nazwę Zaułek Cypriana Kamila Norwida.

Pomnik będzie, referendum nie

Przez kilka godzin radni omawiali propozycję zorganizowania referendum 15 czerwca br. Pod głosowanie w referendum miałaby zostać poddana sprawa sprzedaży części terenu hipodromu, sprzedaży terenu przy Chopina 8 oraz ustawienia pomnika pruskiego urzędnika Paula Puchmüllera. Omawiali również propozycję zmiany daty święta miasta i wstrzymania realizacji uchwały o wzniesieniu pomnika projektanta zabytkowego budynku ratusza. Mimo długich debat większość radnych nie zdecydowała się na podejmowanie żadnych kroków w tych sprawach.

Prezydentka miasta potwierdziła, że uchwała o wzniesieniu pomnika została zrealizowana już wcześniej.

Był konkurs architektoniczny, został wybrany projekt, o czym też było dosyć głośno mówione i publiczna była ta wiedza. Była nawet ekspozycja tego, jak ten pomnik będzie wyglądał tutaj w Urzędzie Miasta Sopotu. Zostały wydatkowane zgodnie z wolą Rady Miasta środki publiczne na ten cel. Magdalena Czarzyńska-Jachim

Zapis transmisji obrad.