Sprzedaż hipodromu

Podczas siódmej sesji Rady Miasta radni zajmowali się m.in. zabudową hipodromu, ogródków działkowych, stawkami podatków i opłaty za psa i za nocleg w uzdrowisku w przyszłym roku i szkolnictwem ponadpodstawowym.

Awaryjne zmniejszanie deficytu

Żeby zmniejszyć tegoroczny deficyt budżetowy i zadłużenie miasta zrezygnowano z kilku inwestycji, wcześniej planowanych do wykonania w br. Znalazło się wśród nich m.in. odnowienie kolorowego placu zabaw przy ujęciu wody za ćwierć miliona złotych wybrane do realizacji w głosowaniu na budżet obywatelski na rok 2024 i nabycie zamiennego terenu za ogródki działkowe przy Bitwy pod Płowcami za 1,4 mln zł. Mimo to wygospodarowano niewielką kwotę na inną inwestycję czekającą od lat: inwentaryzację konstrukcyjną i ekspertyzę techniczną willi Bergera przy Westerplatte 24 za 72 tys. zł w br.

Podatek od nieruchomości podwyższono jak co roku do najwyższych możliwych poziomów określonych rozporządzeniem. Pozostałe stawki podatków i opłat na rok 2025 również wzrosły. Pracownik Wydziału Finansowego urzędu przedstawił zobowiązanie przeznaczenia środków z opłaty za psy na wyposażenie wybiegu dla psów przy ujęciu wody przy Bitwy pod Płowcami.

Zabudowa ogrodów działkowych i hipodromu

Po raz kolejny radni zmniejszyli planowane wydatki na nabycie gruntów na przeniesienie ogródków działkowych Oaza z Bitwy pod Płowcami. Ostatnia wskazana z nowych lokalizacji po ich przeniesieniu to okolice Wiślinki. Niektórzy radni zwracali uwagę, że termin ostatecznej realizacji przedsięwzięcia jest niepewny od kilku lat, a teren zamienny zbyt odległy od Sopotu.

Wmawia im się, że oni tam mają jakieś nielegalne kwatery i dlatego mają być zlikwidowane działki (…). Czy rekompensata poprzez danie im terenu dwa powiaty dalej, 30 km dalej, to Waszym zdaniem jest uczciwe? Jakub Świderski
M.in. to, co zdementowała pani prezydent mówiąc, że tak: na terenie Bitwy pod Płowcami dochodzi do wynajmu działek na najem krótkoterminowy, oraz że nie dotyczy to terenu wszystkich działek — terenu Reja. Aleksandra Gosk
Jeżeli dochodzi do takiego procederu, jeżeli łamane są zasady ogródków działkowych, to na pewno nie powinniśmy stosować tutaj odpowiedzialności zbiorowej. Paweł Petkowski

Po sprzedaży obecnego terenu ogrodów działkowych radni zaplanowali tam budynki przeznaczone na usługi turystyki, rekreacji i zabudowy uzdrowiskowej w przyjętym 4 lata temu studium zagospodarowania przestrzennego miasta.

ilustracja

Zabudowa budynkiem hotelu obecnego wjazdu na teren hipodromu od strony Polnej została zaakceptowana przez radnych ponad 5 lat temu. Ponadto 1,5 roku temu radni wyrazili zgodę na sprzedaż fragmentu hipodromu obejmującego obecny wjazd od strony Polnej. Grupa ponad 600 mieszkańców zgłosiła pod głosowanie Rady Miasta projekt uchwały uchylającej zgodę na tę sprzedaż.

Głos zabierali pełnomocnicy wnioskodawców uchylenia sprzedaży. Zwracali uwagę na niejednoznaczne przenoszenie wejścia, niejasne procedury historycznego wydzielania kolejnych działek i dróg wewnętrznych, nieprawidłowości przy procedurze wprowadzania planu zagospodarowania.

Sprzedaż głównego wejścia na sopocki hipodrom z drogą wewnętrzną, w tym prawie pół hektara pod budowę hotelu, zniszczy historyczny hipodrom na zawsze. Teraz pani prezydent po niefortunnej konfrontacji z mieszkańcami Sopotu na sopockim rynku zgłosiła ideę zorganizowania alternatywnego wejścia przez bramę parkingu pod płotem toru wyścigowego w pasie o szerokości 5 m, gdzie rosną wielowiekowe drzewa. Ciekawe, czy już ma decyzję o wycince. Krzysztof Szołoch
Państwo otrzymaliście rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody za ten plan z 2019 roku za stosowanie podwójnej legislacji. W uzasadnieniu wojewoda stwierdził, że naruszyliście Konstytucję: art. 2 i art. 7. Maria Lepczak-Wysocka
Boją się mieszańcy, rozumiem ich: że po trochu, po pierwszym kawałku, będzie to być może sprzedawane dalej. I to jest słuszna obawa, bo każdy może tak sobie wyobrażać kolejne kroki w tym przypadku. Piotr Meller
Jeżeli jesteście trochę odważni, a trochę chcecie liczyć się z mieszkańcami, to prosimy zrobić konsultacje w tej sprawie. Jakub Świderski
Hipodrom był, jest i będzie przeznaczony na teren zawodów konnych, rekreacji i wyścigów konnych. Mówienie, że jest to początek wyprzedaży po kawałku, jest manipulacją. Zawsze było wiadomo, także w czasie rozmów z konserwatorem wojewódzkim, że będzie wejście od strony ulicy Polnej, bo dwie bramy, dwa dostępy od tej strony są zaznaczone na planie. Magdalena Czarzyńska-Jachim

Radni większością głosów podtrzymali decyzję o sprzedaży fragmentu hipodromu.

Sopoccy licealiści

Prawie godzinę obrad zajęła dyskusja o wysokim poziomie nauczania w liceach i ubocznych skutkach tej sytuacji.

Trąbienie, że to jest sukcesem, że jest wyższy poziom, to trzeba uzupełnić: że to dzięki temu wyższemu poziomowi iluś młodych Sopocian musi wyjeżdżać z naszego miasta i gdzieś indziej chodzić do liceum. Jakub Świderski
To, że 80% uczniów sopockich liceów jest spoza Sopotu, nie oznacza, że 80% sopockich licealistów chodzi do liceum poza Sopotem, po prostu tych miejsc jest znacznie, znacznie więcej w naszych liceach i przyjeżdżają do nas osoby również z powiatów ościennych. Barbara Brzezicka
Podchodzę do tego też szczerze mówiąc rodzinnie. Mam syna, który ma 11 lat i wie, że jeżeli nie da z siebie (oczywiście to jest kwestia pewnej, nie ma żadnego przymusu) wszystkiego, to będzie jeździł nawet do Pruszcza Gd. Jarosław Kempa
Bardzo dużo dzieci sopockich uczy się w sopockich liceach. A to, że stanowią 20%, nie znaczy, że 80% uczy się gdzie indziej, ponieważ miejsc w sopockich liceach jest trzy razy więcej niż ósmoklasistów sopockich. Magdalena Czarzyńska-Jachim
Jeżeli Pan oczekuje, że każde dziecko, które sobie wymarzy, żeby być w sopockim liceum ogólnokształcącym, czyli mieszka w Sopocie, otrzyma takie miejsce, to w pierwszej kolejności musiałby Pan zmienić prawo oświatowe. naczelnik Wydziału Edukacji

Nieodebrane polecone

Skargę na prezydenta złożył mieszkaniec, który równolegle ze wspólnotą mieszkaniową złożył wniosek o dzierżawę terenu przyległego do budynku, w którym znajduje się mieszkanie, którego jest właścicielem. Twierdził, że nie otrzymał odpowiedzi na swoje pisma z br., jednak radni przyjęli wyjaśnienia prezydenta, że odpowiedzi udzielono w terminie, a listy polecone nie zostały odebrane przez skarżącego. Mieszkaniec wystąpił na sesji i stwierdził, że od 11 lat ubiega się od gminy o wyznaczenie drogi koniecznej, która prowadzi do wejścia do lokalu, które wykonał.

Radni podwyższyli sobie diety za pracę w radzie miasta. Poprzednia podwyżka diet miała miejsce niecałe trzy lata temu, w grudniu 2021. Za podwyżką byli prawie wszyscy z 20 obecnych na sesji radnych, 1 osoba wstrzymała się od głosu.

Zapis transmisji obrad.